Gościu drogi, w nasze progi, piknie Cie przyjmiem. 
Czy zjesz prosie, czy pierogi,  jednako dziekujem


W lipcu 2002r. na Krzeptówkach w Zakopanem wyrosła w szybkim tempie drewniana chata, w której gościnnych progach możemy się posilić, a także poznać regionalne zwyczaje, bogactwo góralskiego tańca i stroju. Jak obiecują właściciele, wbrew „zbójeckiej" nazwie, nie złupią tu naszego portfela.
Roztańczony „Siuchaj" - co w góralskiej gwarze oznacza zbójnika pięknego - jest symbolem tej regionalnej restauracji położonej tuż przy drodze wiodącej z Zakopanego do Chochołowa,ok. 250 metrów za Sanktuarium MBF Ojców Palotynów...

Siuchajsko" dysponuje 200 miejscami w dwóch salach. Goście restauracji mogą skorzystać z parkingu przy obiekcie. Sale ozdobione regionalnymi sprzętami, a także rzeźbami, rozmieszczone są na dwóch poziomach. Choć różnią się charakterem, to łączy je jedno - centralnie umieszczony kominek stwarza ciepły, domowy nastrój. Rozmieszczone na ścianach napisy przypominają, że w dawnej tradycji budowlanej chałupy takie jak ta, miały swoje „Izby Biołe" i „Izby Corne". Ale to nie jedyne nawiązanie do tradycji.

Gra góralska kapela, a na życzenie klienta góralska para urządza pokaz i naukę tańca, prezentując jednocześnie elementy stroju regionalnego.

Serdecznie zapraszamy